Jak zmniejszyć ikony pulpitu w Windows Vista?

Z ogromnym oporem ale jednak się przesiadłem. Właściwie to z lenistwa. Po prostu mój nowy laptop HP Compaq Presario CQ60 (generalnie fajka – AMD Sempron, w standardzie 1GB ram) już miał ten system i nie chciało mi się tego zmieniać. Po dopaleniu go pamięcią sprawuje się przyzwoicie. Tyle dygresji. No więc – póki nie używałem [...] Niestety, nie napisałem jeszcze niczego związanego z tym tematem - ale wkrótce to zrobię! :)

Smak Sri Lanki: Jak zrobić Sambar Powder?

Sambar powder (sambar podi) to przyprawa szczególnie popularna wśród mieszkańców południowych Indii i Cejlonu (Sri Lanki). Jeżeli odwiedzasz czasem indyjskie restauracje to spotkasz go w wielu warzywnych daniach, zwłaszcza w zupie Sambar. Jak zrobić Sambar Powder? Recepta jak to zwykle w przypadku indyjskich masali jest prosta jednak dostęp do składników może być utrudniony. W zależności od regionu [...] Zobacz jeszcze:Kuchnia indyjska: Sambar – zupa, gulasz albo co tylko chcesz Sambar to rodzaj indyjskiej zupy choć w zależności od konsystencji... Przyprawa indyjska – Mutton Masala – Mutton Curry Co to jest mutton masala? Mutton masala to popularna indyjska... Słodko-ostre śledzie z curry Nie jest to może indyjska potrawa ale co tam. Eksperymentowałem...

Gdzie na narty lub deskę? Rytro – Ryterski Raj – Absolutnie NIE!

Jestem początkującym snowboarderem (czy jak go tam nazwać). Nie mogłem się doczekać kiedy będę miał trochę wolnego czasu w weekend żeby wyskoczyć gdzieś na deskę. Ale albo nie było śniegu albo czasu. W końcu udało się w minioną niedzielę. W mojej okolicy jest kilka miejscowości gdzie można pojeździć ale chciałem blisko bo miałem tylko 3 godziny [...] Niestety, nie napisałem jeszcze niczego związanego z tym tematem - ale wkrótce to zrobię! :)
Tagi: raj,csu

Czarnuszka: Czarny kminek czyli złoto Egiptu

Pociągnąłem temat odrobaczenia za pomocą świeżych pestek dyni. I trafiłem na czarnuszkę. Zwaną czasem czarnym kminkiem. Smakuje dość ostro, trochę korzennie i gorzko. Gdzie kupić czarnuszkę? Ja nasiona czarnuszki spotkałem wiosną 2009 w sklepie ogrodniczym, były jakby w komplecie jako “ziołowa rabatka” razem z tymiankiem, majerankiem, żywokostem, koperkiem i paroma innymi ziołami. A na dziko [...] Zobacz jeszcze:Odrobaczanie: Robaki, owsiki, glista i tasiemiec – jak się ich pozbyć? Dynia nie jest ziołem ani przyprawą ale mimo to napiszę...
Tagi: csem

Słodko-ostre śledzie z curry

Nie jest to może indyjska potrawa ale co tam. Eksperymentowałem bardzo mocno z curry masala i wyprowadziłem coś następującego. Śledzie na słodko-ostro z curry. Ot, po prostu użyłem tej mieszanki indyjskich przypraw bo w ferworze walki baza którą zrobiłem najbardziej “w głowie” skojarzyła mi się z rybami – smażonymi albo właśnie śledziami matjasami. Do rzeczy. Składniki 800g [...] Zobacz jeszcze:Baranina po indyjsku czyli Mutton Curry To dość pracochłonny sposób na zaimponowanie samemu sobie lub gościom... Kuchnia indyjska: Sambar – zupa, gulasz albo co tylko chcesz Sambar to rodzaj indyjskiej zupy choć w zależności od konsystencji... Przyprawa indyjska – Mutton Masala – Mutton Curry Co to jest mutton masala? Mutton masala to popularna indyjska...

Imbir

Po dużych (dużych? ledwo -15!) mrozach przyszła odwilż. A ja sobie przypomniałem o mojej nalewce imbirowo-pomarańczowej. Ponieważ rewelacyjnie rozgrzewa ciało (a nie tak jak alkohol solo który je wyziębia) postanowiłem napisać co nieco o imbirze. Imbir Chyba każdy widział korzeń imbiru. Rośnie daleko, niezbyt głęboko, kwiaty można spotkać w polskich kwiaciarniach. A korzenie – w sklepach – [...] Zobacz jeszcze:Cynamon To wysuszona i zmielona kora cynamonowca. Takiego drzewa. Jest tego... Kurkuma Bardziej fachowo – ostryż długi – to aromatyczne jajowate, podłużne... Kardamon Jeśli chodzi o cenę – w czołówce najdroższych przypraw świata...

Trio de BelleVille

Trio de BelleVille (2003) - świetna kreska, świetna animacja.Przede wszystkim wspaniałe postacie charakterystyczne. Kto był we Francji bez trudu rozpozna typy urody zarówno kobiet jak i mężczyzn. Fabuła raczej senna w porównaniu do kina akcji dla najmłodszych produkcji Pixara'a, ale nie to się liczy w tym filmie.Najistotniejszy jest klimat retro rysunków, który pojawia się wraz z postaciami z lat pięćdziesiątych. Mówiącymi z akcentem i wyrażeniami dość archaicznymi. Ubrani i uczesani zachowują się również tak jak przystało na lata pięćdziesiąte. W scenie tytułowej w sepii rozpoznamy wiele autentycznych postaci, w tym tak "niszowe" jak Django Reinhardt.Glen Gould pojawia się na moment. Nawet animowany... klasa. :DFilm jest niezwykle interesujący i wart obejżenia choćby po to by odpocząć trochę od zbyt głośnej stylityki takich filmów jak Shrek czy Potwory i spółka. więcej >>
Tagi: django reinhardt,glen gould,klimat,sce,klasa,postaci,senna,belleville,wart,shrek,wiele,kto

Śmiałeś się z tego “pijanego ruskiego górnika”?

Kilka lat temu śmiał się z niego cały świat. Zobacz video: Śmiałeś się? Super. Ja też. Do rozpuku. W sieci powstało mnóstwo kompilacji tego video z jego udziałem. Montowano go w tle przemówien Busha, Hitlera, Papieża, był też na zdjęciach z rozdania Oskarów, wojnie w Iraku i nawet na księżycu. Powstały o nim nawet legendy – [...] Niestety, nie napisałem jeszcze niczego związanego z tym tematem - ale wkrótce to zrobię! :)

The good the bad and the ugly

The good the bad and the ugly (1966) - interes między czarnym i białymBlondie: "You see in this world there's two kinds of people my friend. Those with loaded guns and those who dig... You dig." Dobry, zły i brzydki to ostatni ze słynnej trylogii dolarów nakręconej przez Sergio Leone stanowiącej przełom w czarno białym świecie westernu. Po raz pierwszy bohater potrafił strzelić przeciwnikowi w plecy bez zastanawiania się nad moralnymi konsekwencjami płynącymi z tego faktu dla widza w kinie ;)Nieskazitelnego John'a Wayne'a w walce o dobro ograbionych przez bandziorów osadników - soli ziemi, zastąpił nieokreślony moralnie przebiegły cynik, który nie tylko dba wyłącznie o własną skórę, ale na dodatek potrafi uśmiechać się (całkiem ładnie) strzelając do zaskoczonego przeciwnika.Sergio Leone: "Do roli bezimiennego w trylogii dolarów chciałem James'a Coburn'a, ale był zbyt drogi. Clinta dostałem za 15 tysięcy. O całe dziesięć mniej!"Wspaniały duet Blondie - Clint Eastwood, oraz Tuco Ramirez w tej roli kapitalny Eli Wallach (Skłóceni z życiem) to dowcipny, milczący i przebiegły bezimienny biały łowca nagród poszukujący 200 tyś. dolarów w złocie do spółki z dwulicowym, nieprzewidywalnym, chaotycznym, impulsywnym i prostolinijnym latynoskim bandziorem.Tuco: "I'll get dressed, I'll kill 'em and I'll be right back."Poszukiwanie ukrytego skarbu brygady kawalerii w czasie wojny secesyjnej obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji i wiele zabawnych pojedynków rewolwerowców jak ten w łazience (powyżej).Ale gdzie ten trzeci?To chyba najlepsza rola w westernie z udziałem Lee Van Cleef'a. Wyrachowany zabójca jest jedyną naprawdę czarną postacią w tym filmie. Przeciw niemu podświadomie działa zabawny duet wiercipięty i cynika.Scena pojedynku trzech tytułowych bohaterów na cmentarzu gdzie ukryty jest skarb przeszła do klasyki gatunku. Wspaniała reżyseria, niekonwencjonalne motywy w muzyce Enio Moricone, przełomowa, wyśmienita fabuła i wspaniała gra aktorów to wszystko tworzy niepowtarzalną atmosferę najlepszego filmu z gatunku Western. więcej >>

Syrop z miodu, czosnku i cebuli – na kaszel, grypę i przeziębienie

Przedwiośnie, odwilż zimą albo jesień – wtedy najszybciej możesz nabawić się przeziębienia albo nie daj Boże grypy. Wówczas stosuję kilka sprawdzonych, domowych syropów – i prewencyjnie i w trakcie choroby. Jednym z nich jest syrop z miodu, czosnku i soku z cytryny. Syrop z miodu, czosnku i cytryny Ten syrop jest również świetnym panaceum na bolące gardło [...] Zobacz jeszcze:Mniszek lekarski – syrop z mlecza czyli “wyrwałem chwasta” Mniszek lekarski zwany jest różnie w różnych częściach Polski. Ja... Słonecznik Znowu coś dziwnego? Słonecznik jako przyprawa? Poza pestkami i pięknym... Imbir Po dużych (dużych? ledwo -15!) mrozach przyszła odwilż. A ja...

Destroy all monsters

Godzilla - Destroy all monsters (1969)Katsuo: "Hold on a minute, that's a UFO out there."Dziś na tapecie jeden ze wspaniale beznadziejnych filmów. Destroy all monsters! Godzilla sterowana przez kosmitów? Czy to możliwe? A jednak. Katsuo właśnie ich namierzył.Nie ma co chłopaki mają świetne wdzianka. Dziś już takich nie robią, a szkoda. Taka estetyka zrobiłaby furore!

Who's Afraid of Virginia Woolf?

Who's Afraid of Virginia Woolf? (1966) - well... everybody?Absolutny klasyk. Wspaniała sztuka Edward'a Albee'go w mistrzowskim wykonaniu Elizabeth Taylor i Richard'a Burton'a. W żadnym z filmów tej pary ich role, moim zdaniem, nie były tak przejmujące i tak wspaniałe technicznie zarazem.Martha: "I actualy fell for him.. it... that... ... there..."George: "Martha is a romantinc in heart heh"Martha: "Hell I am"Nowo zatrudniony 28 letni wykładowca wraz z żoną pijani znajdują się w środku żenującej gry dwojga jeszcze bardziej pijanych małżonków w średnim wieku.On - Richard Burton jest w katedrze Historii (ale nią nie kieruje), ona - Elizabeth Taylor jest córką "Staruszka" - rektora uczelni. Oboje uwikłani w wieloletni konflikt niespełnionych nadziei, wygórowanych ambicji i zmarnowanego życia.Konflikt za konfliktem. Wybuchają z niesamowitą siłą w każdej scenie. Ona - energiczna, wyrachowana nie przepuści żadnej okazji do ataku. Jej pasja to wrzask i alkohol. On - zimny, milczący, zmęczony cynik gdy wybucha w jego oku pojawia sie dowcipny ognik szaleństwa.Osią konfliktu okazuje się być szesnastoletni syn, który po licznych ucieczkach z domu nie pojawia się w nim w swoje urodziny. Dlaczego? Czy rozwiązaniem wieloletniego konfliktu okaże się jego śmierć?Niesamowity kunszt aktorski daje się szczególnie zauważyć w bardzo długich ujęciach, w których kalejdoskop uczuć tak intensywnych nie pozwala oglądającemu na moment wytchnienia.Kto się boi Wirginii Woolf to wspaniała przeciwwaga zarówno dla wszystkich Pamiętników Bridget Jones jak i dla romantycznych Rzymskich Wakacji. To samotność dwojga ludzi związanych węzłem małżeńskim i społecznym. Węzłem czasu przez, który niosą ocukrzone kłamstwami, alkoholem pełne goryczy największe brzemie swojego związku.Bezsprzecznie jeden z najlepszych filmów jakie widziałem. więcej >>

The Rutles

The Rutles (1978) - "The Rutles story is a legend. A living legend, a legend that will live longer after lots of other living legends have died."The Rutles. Ikona muzyki rozrywkowej. Od Nowego Yorku po Dziśnity nie spotkamy nikogo kto by nie znał i nie kochał ich muzyki. Ale jaka była ich prawdziwa historia? Ten zrealizowany z wielkim rozmahem jeden z najlepszych filmów dokumentalnych o The Rutles odkrywa przed nami wzloty i upadki najsłynniejszych czterech chłopców z Liverpoolu. więcej >> Poza niepublikowanymi dotąd zdjęciami The Rutles nakręconymi za kulisami koncertów zobaczymy również wywiady z młodymi ludźmi zainspirowanymi muzyką czwórki z Liverpoolu.Mick Jagger: "I mean... we saw theese... there were the Rutles on TV with girls chasseing them..."Zobaczymy również sceny nagrane w 1968 roku podczas sesji legendarnego albumu "The tragical history tour"Narrator: "Despite warnings that it will lead to stronger things the Rutles enjoyed the pleasant effects of tea and it influenced enormously their greatest work 'Sgt. Rutter'".
Tagi: tragical history tour,rutles story,effects of tea,living legends,living legend,mick jagger,narrator,kto,nami,sgt,roku,od,girls

The Duellists

The Duellists (1977) - honor ponad wszystko. Ile własniej i cudzej krwi można przelać gdy racja jest po naszej stronie? Jak bardzo można zaangażować się w konflikt, w którym nie wiadomo o co chodzi? Gdzie leży granica po przekroczeniu której przestaje być istotny powód konfliktu a sam fakt że się go toczy? Kiedy człowiek obowiązany jest wyciągnąć broń a kiedy nie? Te pytania chyba stanowią drugie dno opowiadania naszego Joseph'a Conrad'a.A historia przeznakomita, bo rzecz się rozbija o honor.Dwuch huzarów w armi napoleońskiej. D'Hubert - Keith Carradine, człowiek rozsądny, inteligentny, kulturalny i powściągliwy zostaje przypadkowo wciągnięty w niepojętą logikę honoru irytującego furiata nazwiskiem Feraud - Harvey Keitel.D'Hubert zmuszony dotrzymywać kroku pieniaczowi szybko przestaje mieć na uwadze niedorzeczność konfliktu i zastępuje rozsądek wszechwładnym kodeksem honorowym.Friend: "What was the cause of the duell?"D'Hubert: "Call it a light cavalry skirmish... all and all far from certain myself"Adele: "What do you mean you'd go on fighting?"D'Hubert (ranny): "No question. It is the only honorable thing to do... Oh God... I'm going to sneeze..."Adele: "Oh! You mustn't, come on describe honor..."D'Hubert: "Honor...? Honor is... Honor is indescribable, unchalangable... Honor is... ah-choo!!!"Malownicze zdjęcia, przepiękne kostiumy i trzymająca w napięciu fabuła nadają filmowi Ridley'a Scott'a specyficzny charakter. Z jednej strony godni podziwu oficerowie najbardziej poważanych jednostek armii napoleońskiej, ludzie szlachetni. Podporządkowują, z drugiej strony, swój wysoki stan, wiedzę i rozsądek kodeksowi honoru, którego nie są w stanie nawet opisać.Ale czy dziś spory przebiegają inaczej? Śmiertelne urazy są powodem wieloletnich konfliktów, których prawdziwą przyczyną często jest opaczne rozumienie intencji. Ktoś czegoś nie dosłyszał, pomyślał i obraził się zamiast wyjaśnić. Jak w czasach napoleońskich tak dziś honor mimo iż nadal nie podlegający dyskusji, nie możliwy do opisania i często nie wart kichnięcia rządzi nami miast rozsądku. Wspaniały film. Jeden z moich ulubionych. A jak się wybornie siekają!!!

Le grand bleu

Le grand bleu (1988) - senny relaks rain man'a 80Jacques Mayol (Jean-Marc Barr) to postać introwertycznego bardzo atrakcyjnego młodzieńca z głową w chmurach... A raczej w wodzie.Całe swoje życie zdające się mówić "Wolałbym być rybą" poświęca na przebywanie pod powierzchnią wody. Pomoc nauce jaką świadczy przy rozwiązywaniu zagadek funkcjonowania ludziego ciała w warunkach ekstremalnych jest obok rozkwitu tej ukrytej rybiej tożsamości tylko celem ubocznym.Johana Baker (Rosanna Arquette), która przypadkowo poznaje go podczas podróży służbowej zakochuje się w nim od pierwszego wejżenia. Stara się nawiązać z nim kontakt mimo iż mężczyzna nie ma zupełnie doświadczenia, a jego głowę zajmuje wyłącznie szczęśliwy podwodny świat.Enzo Molinari (Jean Reno) - przyjaciel Mayol'a z lat dziecięcych, kilkukrotny mistrz świata w nurkowaniu swobodnym pragnie zrealizować swoje marzenie z dzieciństwa. Rozstrzygnąć kto z nich dwuch jest lepszym nurkiem.Enzo: "But most important. Find me the frenchman."Wszyscy troje przegrywają. Enzo ginie pchając tempo pojedynku poza granice swojej wytrzymałości. Johana odkrywa gożką prawdę, nawet dziecko które nosi w sobie nie sprawi, że jej ukochany zostawi swój świat i odnajdzie siebie wśród normalnych ludzi, z nią. Jacques traci zarówno pierwszą niedojżałą miłość jak i jedyną przyjaźń, ostatnie więzy które łączą go ze światem ponad lustrem wody.Ot i cała fabuła. Film z pewnością byłby nie ciekawy gdyby nie to coś co sprawia, że ciągle jest grany w kinach studyjnych.Dlaczego zalicza się go do kultowych pozycji kina lat 80'tych? Napewno nie jest to gra aktorska. Z pewnością nie fabuła. Oczywiście nie zdjęcia. Reżyseria również.Ten film jest unikalny przez swoją senną atmosferę. W połączeniu z "leniwymi" ujęciami, scenerią pełną gumowych klapek, koszul acapulco, ciepłego wiatru, lśniącego morza i wreszcie wątku miłosnego typowego dla lat 80-tych muzyka, która również nie należy do przełomowych dzieł daje fantastyczny, kolorowy, plażowy, orzeźwiający koktajl (z parasolką), który każdy widz chętnie sam by wypił na Lazurowym Wybrzeżu.Enzo: "As I was telling you earlier I am a world champion freediver."Ten film przyciąga z równą siłą co marzenia o sennych wakacjach. W istocie atmosfera tego filmu jest właśnie jak wakacje i to cały jego sekret. Jasna biel skał i piasku. Lśniące słońce i opaleni bohaterowie no i wielki błękit morza.

I love your blog and I want to subscribe it via RSS Reader!

Powered By Wordpress - Theme Provided By Free Wordpress Themes - Vacation Homes